Wstęp
Krajobraz
Historia
Mieszkanie
Tradycje
Ze Zwierzyńca
Zwierzyniec dzisiaj
Dzielnica VII
Tradycje, zwyczaje, obrzędy

Wydaje się wprost nie do wiary, gdy wyliczymy najsławniejsze polskie tradycje i obrzędy, których genezę jesteśmy w stanie uchwycić, że to właśnie ze Zwierzyńca (a często jeszcze z XIII wieku) biorą swój początek, lub właśnie na Zwierzyńcu  lub Półwsiu nabierają kształtu, który eksportuje wszelka "cepeliada" w świat jako polską specjalność. Bo cóż bardziej polskiego niż krakowska szopka i cóż bardziej krakowskiego niż Lajkonik! Gdzież lepszy odpust niż na Emausie! - a ten, jakby określił kucharz - "w dyngusowym sosie". Półwsie Zwierzynieckie i jego ludzkie typy stało się natchnieniem dla najlepszego w Polsce  wodewilu "Królowa Przedmieścia", a szopka zwierzyniecka nasyciła się scenami z życia codziennego w cieniu norbertańskiego klasztoru. Ale wymienione tradycje to nie wszystko. Mamy i mniej po świecie znane, choć piękne legendy, o których również niżej. Wszystkie te tradycje współtworzymy,  uczestnicząc w procesjach, kupując pierniki na Emausie, czy nawet wyglądając przez okno przy ul. Kościuszki, gdy przechodzi orszak Lajkonika. Bo wystarczy spojrzeć na ryciny z Lajkonikiem: niemałe znaczenie ma oblegający go tłum. Jako mieszkańcy Zwierzyńca i Półwsia stanowimy nieodzowne tło dla takich wydarzeń. Nie chcę przez to powiedzieć, że nasza dzielnica jest skansenem, ale niewątpliwie odpust na Zwierzyńcu ma w sobie coś szczególnego, choć ci sami straganiarze jeżdżą z miasta do miasta, a i Lajkonik np. w Nowej Hucie byłby jak flisak zwierzyniecki na Pustyni Błędowskiej...

Tradycje...,c.d.:

Flisactwo
Religia...
Jasełka
[Wstęp] [Krajobraz] [Historia] [Mieszkanie] [Tradycje] [Ze Zwierzyńca] [Zwierzyniec dzisiaj] [Dzielnica VII]