|
Burżuazyjne szlachectwo (fragment. Pisma, t. XVIII, PIW 1959, s. 39.
Pierwodruk: `Wiadomości Literackie` 1932, nr 33) Jak bardzo egzamin dojrzałości był imitacją szlachectwa,
najlepiej wyraża się w fakcie, że połączono z nim pojęcie honoru! Toż w Polsce dziś jeszcze, w r. 1932,
słynny kodeks honorowy Boziewicza, oficjalnie przyjęty w armii, a nieoficjalnie uznany przez ogół, orzeka (§ 30),
że osoby mające ukończone szkoły średnie w zasadzie muszą być uznane za honorowe, gdy dalsze paragrafy tegoż kodeksu stanowią, że może być uznany za honorowego mechanik, który dokonał wynalazku, lub przemysłowiec, który uzyskał godność prezesa izby handlowej; natomiast szlachcic jest honorowy z natury, bez względu na kwalifikacje!
|
|